GRY

sobota, 1 listopada 2014

Rozdział nr Tobias

*Victoria

Siedliśmy wszyscy do stołu . Riker poinformował nas że przyjdzie jakiś jego kolega , mam nadzieję że jest przystojny . Gadaliśmy o naprawdę głupich i nie ważnych rzeczach , póki nie zadzwonił dzwonek . Rydel poszła otworzy drzwi . Po chwili w drzwiach do jadalni stanął chłopak o niebieskich oczach . Był meeeeeeeeega przystojny . Czarne włosy niebieskie oczy i ... BRAK MI SŁÓW ! Gdy go zobaczyłam to omal nie spadłam z krzesła .

*Ian

Padłem . Normalnie padłem !
od razu gdy wszedłem do jadalni zobaczyłem piękną dziewczynę .
Podszedłem do wszystkich nowo poznanych dziewczyn aby się przywitac . 
Ta , która mi się spodobała nazywa się Victoria . Usiadłem do stołu i wpatrywałem się w dziewczyne  . 
*Katherine 
UUU kroi się nowy związek . 
Od razu widac że Ian i Vici będą razem , cały czas się na siebie gapią . 
Zjedliśmy , pogadaliśmy i zrobiła się 21 . Kiedy razem z dziewczynami wychodziłyśmy zaprosiłam Iana i R5 na grila jutro o 15 . Zgodzili się . Bardzo się cieszę że mogę porozmawiac ze swoimi idolami twarzą w twarz .

>Następny dzień<

Ja i Vici wstałyśmy wcześnie rano aby udac się do sklepu .
Kupiłyśmy kiełbasę , mięso , musztardę , ziemniaki , chleb , jakieś napoję ( i w tym kilka butelek piwa :p~od aut.) . W domu trochę ogarnęłyśmy bo straszne z nas syfiary , rozłożyłyśmy grilla i się przyszykowałyśmy . Na grilla zaprosiłyśmy także naszą kumpelę Laurę , która mieszkała niedaleko .
Gdy przyszli goście zaczęła się zabawa oczywiście Rocky przyniósł żelki . Po jakichś 12 minutach imprezy wszyscy byli nachlani ...



****************************************************
Hejoł 
w końcu nowy rozdział jeej
i sorry ale nie wiem czemu nie chcę mi się zrobic ci kreskowane :/ 
no ale cóż mam nadzieję że rozdział się spodobał
Jagoda jeśli to czytasz to serdecznie Cię pozdrawiam :*
                                                                                                                                   Ciastek


 

czwartek, 23 października 2014

Rozdział nr 3

*Katherine
Gadałyśmy tak jeszcze z godzinę ale potem Rydel musiała już iść do domu , ale zdążyła nas jeszcze zaprosić na kolacje o 19 . Było coś tak po 14 a nam się strasznie nudziło więc postanowiłyśmy iść na miasto . Poszłyśmy do centrum i trafiłyśmy na super kawiarnie "Delice" każda z nas zamuwiła tiramisu i kawę .
Pogadałyśmy , posiedziałyśmy aż zrobiła się 16 . Wróciłyśmy do domu i zaczęłyśmy się szykować .
*W domu Lynchów
Rydel i Stormie krzątały się po kuchni , Rocky i Ell grali w gry na playstation 3 , Ross i Riker przygotowywali stół a Ryland z Markiem gdzieś wyszli . Wszystko byłoby fajnie ale nagle Ellington zaczął wrzeszczeć na Rockiego bo ten zjadł mu ostatniego żelka . Po chwili Rattlif gonił biednego Rockiego po całym domu wrzeszcząc "ZABIJE CIĘ ŻELKOZJADZIEEEE !!!!" .
*Victoria
Ja i Katherine szykowałyśmy się w naszej łazience i nagle przez przypadek popchnęłam siostrę , nie dość że wpadła do wanny to jeszcze miała cały policzek w malinowej szmince  . Po 5 sekundach wpatrywania się w nią zaczęłyśmy się chichrać jak wariatki . Nagle do naszej łazienki wpadła Martyna z gaśnicą na rękach (XD) i na ten widok już wszystkie trzy się chichrałyśmy . Zrobiłyśmy sobie selfie na instagrama , ciekawe ile będziemy mieć lajków . Potem Tyśka wróciła do Nati
                                  Katherine ubrała się tak
Martyna tak
Natalie tak
A ja tak
O 18 40 wyszłyśmy z domu i poszłyśmy pod podany adres . Drzwi otworzył nam zmachany Rocky , zaprosił nas do środka R5 i Stormie przywitali się z nami a Natalie znowu zemdlała . Oczywiście ja Martyna i Kat się z niej śmiałyśmy . Potem siedliśmy do stołu ...
***
W końcu dodałam rozdział jeee MACIE SIĘ JARAĆ !!! :D
                                                                                                                                                     Ciastek

środa, 15 października 2014

Rozdział nr 2

*Rydel
Wczoraj wprowadziły się nowe dziewczyny , właśnie w kuchni piekę dla nich placek z jagodami .
Nagle zadzwonił dzwonek do drzwi ale nie , nie przypalę kolejnego placka to już jest moje 3 podejście .
Po chwili w drzwiach od kuchni pojawił się Ellington żeby się ze mną przywitać . Zobaczyłam że ma wielką torbę w ręce jak mniemam była pełna słodyczy i wtedy Rocky zbiegł po schodach tak szybko że dziwie się że nie spadł na twarz . Rocky rzucił się na Ell'a a ja wyjęłam placek z piekarnika .Po dziesięciu minutach Rydel wyszła z kuchni i poszła do nowych sąsiadek .

*Natalia
 
Siedziałyśmy w domu oglądałyśmy jakieś kreskówki i paplałyśmy o głupotach , gdy nagle ktoś zadzwonił do drzwi ale niee bo po co , moje szanowne przyjaciółki siedziały dalej udając że nic nie słyszały.Podeszłam do drzwi a gdy je otworzyłam zemdlałam .

*Katherine

Usłyszałam trzask w przedpokoju więc pofatygowałam się do Natalie , gdy to zobaczyłam zwijałam się ze śmiechu Natalie leżała na podłodze a w drzwiach stała moja idolka .
Przyszłam się przywitać - powiedziała zdezorientowana Rydel
Wpuściłam ją  do środka i próbowałam obudzić Natkę po wielu nie udanych próbach wzięłam zimną wodę i ją oblałam . Zadziałało błyskawicznie ( :P). Ale gdy Natalie znowu ujrzała Rydel zemdlała ponownie .
Jesteśmy wielkimi fankami - Powiedziałam z uśmiechem prowadząc Rydel do salonu gdzie przebywała reszta gromadki . Przedstawiłam jej ekipę a Martyna zaczęła się ślinić na widok placka .
Pokroiłam placek a w tym czasie Natalie powoli się budziła ze snu . Zaczęłyśmy gadać
R = Rydel , K= Katherine , N=Natalie , M=Martyna , V=Victoria
Skąd jesteście ? - R
Ja i Katherine z Bułgarii , Natalie z Nowego Yorku a Martyna z Polski . - V
To jak się poznałyście ? - R
Odbierałam mamę z lotniska w Nowym Yorku i wpadłam na dziewczyny . Tak to się zaczęło . - N
Tak . Ja i Victoria przeprowadziłyśmy się z babcią do Nowego Yorku aa Martyna z rodzicami . Heh śmieszne to było my wysiadamy z samolotu i wpadłyśmy wszystkie na siebie i to dosłownie . - K
A właściwie czemu się tu przeprowadziłyście ? - R
Przyleciałyśmy na studia aktorskie . - M
To fajowo - R


Proszę Martyna rozdział z dedykacją do Cb ale następnym razem nie męcz mnie o to w nocy XD 

                                                                                                                       Miłego czytania Ciastek :)

wtorek, 7 października 2014

Rozdział nr 1: Podróż

*Katherine

Siedzę z przyjaciółkami w samolocie, do Los Angeles lecimy na studia aktorskie.
Martyna czyta książkę "Cztery", Ja wkurzam Natalię ,która słucha muzyki a moja siostra Wiktoria robi na telefonie nasze karykatury.
Bardzo się cieszymy bo udało się nam wynająć domek z ogródkiem, będzie super a zwłaszcza dlatego że będziemy mieszkać kilka domków dalej od rodzinki R5 .
Wracając do tematu , udało mi się znaleźć pracę niedaleko uczelni .
Wykłady zaczynają się za dwa tygodnie więc mamy mnóstwo czasu na zwiedzenie Los Angeles .
Po kilku godzinach spędzonych w samolocie  nareszcie wysiadłyśmy bo Tysi (Martynie) zaczęło brakować papierowych torebek i chciała zwymiotować na Natalie siedzącą obok .
Los Angeles jest piękne ! westchnęła Natalia
Natalia jesteśmy na lotnisku- Victoria pacnęła się w czoło
Ale i tak jest piękne !
Po interesującej konwersacji poszłyśmy odebrać bagaże , i w końcu rozpakować się do domu
Minęło pół godziny i znalazłyśmy się pod uroczym domem




z przepięknym wielkim ogrodem



Wszystkie wparowałyśmy do domu jak oparzone , ale jak weszłyśmy to nam kapcie spadły
o to kuchnia i salon z jadalią
Ja zaklepałam ten pokój




Na piętrze znajdowały się dwie łazienki , ja i  Victoria wybrałyśmy tę
A Martyna z Natalią taką




NORMALNIE ŻYĆ NIE UMIERAĆ !
Gdy wszystkie się rozpakowałyśmy , troszkę zgłodniałyśmy więc ruszyłyśmy szukać kawiarni , jednak zamiast niej znalazłyśmy galerię handlową . Nasza zakupoholiczka Natalie zaciągnęła nas do niej siłą .
Ale już po kilku minutach zapomniałyśmy o głodzie i ruszyłyśmy na podbój . Po dwóch godzinach zakupów że się spotkamy w kawiarni każda kupiła kawałek jakiegoś ciasta . Jadłyśmy deser i zdawałyśmy relację z tego co kupiłyśmy : Victoria T-shirt z karykaturą wampira i nowe czarne trampki , Natalie kurtkę , bluzkę dwie pary butów i jakieś trzy sukienki , Tysia dwie koszulki różową z koronką i błękitną z falbankami a ja trampki i żółtą sukienkę . Była 16 więc poszłyśmy jeszcze do spożywczaka po podstawowe rzeczy typu mleko , wodę , jogurty , słodycze i inne takie . Kiedy w końcu wróciłyśmy i padłyśmy na kanapę
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Mam nadzieje że się spodobało. : D Czekam na komentarze
                                                                                                                                           Ciastek :P



poniedziałek, 6 października 2014

A oto ...

Przedstawiam wam






Ja  Katherine
19lat
pochodzę z Ameryki i uwielbiam R5

 


Martyna
19lat
pochodzi z Polski i uwielbia "Niezgodną"







Natalie
19lat
pochodzi z Polski i tak samo jak ja uwielbia R5






Wiktoria
19lat
pochodzi z Ameryki
i jest moją siostrą






Rydel Lynch
21lat
pochodzi z Littleton






Ross Lynch
19lat
 pochodzi z Littleton








Riker Lynch
23lata
pochodzi z Littleton
ciekawostka : to ziemniak






Rocky Lynch
20lat
pochodzi z Littleton







Laura Marano
19lat







Ellington Le Rattlif
21lat
pochodzi z Los Angeles



                                    I oto cała ekipa ! :)

                                                                                                                                                  Ciastek :)

niedziela, 5 października 2014

CZEŚĆ !

Hej wszystkim !
Pewnie , niektórzy z was znają mnie z mojego drugiego bloga
Ble Ble Ble ;). A więc tak chyba już wszyscy wiecie że Rydellington w końcu się ujawnili <3
i wpadło mi kilka pomysłów na historyjki :) . I OTO JESTEM

 Ps. Jestem nienormalna więc ostrzegam ! XD
                                                                                                                                                 Ciastek <3