*Katherine
Gadałyśmy tak jeszcze z godzinę ale potem Rydel musiała już iść do domu , ale zdążyła nas jeszcze zaprosić na kolacje o 19 . Było coś tak po 14 a nam się strasznie nudziło więc postanowiłyśmy iść na miasto . Poszłyśmy do centrum i trafiłyśmy na super kawiarnie "Delice" każda z nas zamuwiła tiramisu i kawę .
Pogadałyśmy , posiedziałyśmy aż zrobiła się 16 . Wróciłyśmy do domu i zaczęłyśmy się szykować .
*W domu Lynchów
Rydel i Stormie krzątały się po kuchni , Rocky i Ell grali w gry na playstation 3 , Ross i Riker przygotowywali stół a Ryland z Markiem gdzieś wyszli . Wszystko byłoby fajnie ale nagle Ellington zaczął wrzeszczeć na Rockiego bo ten zjadł mu ostatniego żelka . Po chwili Rattlif gonił biednego Rockiego po całym domu wrzeszcząc "ZABIJE CIĘ ŻELKOZJADZIEEEE !!!!" .
*Victoria
Ja i Katherine szykowałyśmy się w naszej łazience i nagle przez przypadek popchnęłam siostrę , nie dość że wpadła do wanny to jeszcze miała cały policzek w malinowej szmince . Po 5 sekundach wpatrywania się w nią zaczęłyśmy się chichrać jak wariatki . Nagle do naszej łazienki wpadła Martyna z gaśnicą na rękach (XD) i na ten widok już wszystkie trzy się chichrałyśmy . Zrobiłyśmy sobie selfie na instagrama , ciekawe ile będziemy mieć lajków . Potem Tyśka wróciła do Nati
Katherine ubrała się tak
Martyna tak
Natalie tak
A ja tak
O 18 40 wyszłyśmy z domu i poszłyśmy pod podany adres . Drzwi otworzył nam zmachany Rocky , zaprosił nas do środka R5 i Stormie przywitali się z nami a Natalie znowu zemdlała . Oczywiście ja Martyna i Kat się z niej śmiałyśmy . Potem siedliśmy do stołu ...
***
W końcu dodałam rozdział jeee MACIE SIĘ JARAĆ !!! :D
Ciastek




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz