GRY

środa, 15 października 2014

Rozdział nr 2

*Rydel
Wczoraj wprowadziły się nowe dziewczyny , właśnie w kuchni piekę dla nich placek z jagodami .
Nagle zadzwonił dzwonek do drzwi ale nie , nie przypalę kolejnego placka to już jest moje 3 podejście .
Po chwili w drzwiach od kuchni pojawił się Ellington żeby się ze mną przywitać . Zobaczyłam że ma wielką torbę w ręce jak mniemam była pełna słodyczy i wtedy Rocky zbiegł po schodach tak szybko że dziwie się że nie spadł na twarz . Rocky rzucił się na Ell'a a ja wyjęłam placek z piekarnika .Po dziesięciu minutach Rydel wyszła z kuchni i poszła do nowych sąsiadek .

*Natalia
 
Siedziałyśmy w domu oglądałyśmy jakieś kreskówki i paplałyśmy o głupotach , gdy nagle ktoś zadzwonił do drzwi ale niee bo po co , moje szanowne przyjaciółki siedziały dalej udając że nic nie słyszały.Podeszłam do drzwi a gdy je otworzyłam zemdlałam .

*Katherine

Usłyszałam trzask w przedpokoju więc pofatygowałam się do Natalie , gdy to zobaczyłam zwijałam się ze śmiechu Natalie leżała na podłodze a w drzwiach stała moja idolka .
Przyszłam się przywitać - powiedziała zdezorientowana Rydel
Wpuściłam ją  do środka i próbowałam obudzić Natkę po wielu nie udanych próbach wzięłam zimną wodę i ją oblałam . Zadziałało błyskawicznie ( :P). Ale gdy Natalie znowu ujrzała Rydel zemdlała ponownie .
Jesteśmy wielkimi fankami - Powiedziałam z uśmiechem prowadząc Rydel do salonu gdzie przebywała reszta gromadki . Przedstawiłam jej ekipę a Martyna zaczęła się ślinić na widok placka .
Pokroiłam placek a w tym czasie Natalie powoli się budziła ze snu . Zaczęłyśmy gadać
R = Rydel , K= Katherine , N=Natalie , M=Martyna , V=Victoria
Skąd jesteście ? - R
Ja i Katherine z Bułgarii , Natalie z Nowego Yorku a Martyna z Polski . - V
To jak się poznałyście ? - R
Odbierałam mamę z lotniska w Nowym Yorku i wpadłam na dziewczyny . Tak to się zaczęło . - N
Tak . Ja i Victoria przeprowadziłyśmy się z babcią do Nowego Yorku aa Martyna z rodzicami . Heh śmieszne to było my wysiadamy z samolotu i wpadłyśmy wszystkie na siebie i to dosłownie . - K
A właściwie czemu się tu przeprowadziłyście ? - R
Przyleciałyśmy na studia aktorskie . - M
To fajowo - R


Proszę Martyna rozdział z dedykacją do Cb ale następnym razem nie męcz mnie o to w nocy XD 

                                                                                                                       Miłego czytania Ciastek :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz