GRY

wtorek, 7 października 2014

Rozdział nr 1: Podróż

*Katherine

Siedzę z przyjaciółkami w samolocie, do Los Angeles lecimy na studia aktorskie.
Martyna czyta książkę "Cztery", Ja wkurzam Natalię ,która słucha muzyki a moja siostra Wiktoria robi na telefonie nasze karykatury.
Bardzo się cieszymy bo udało się nam wynająć domek z ogródkiem, będzie super a zwłaszcza dlatego że będziemy mieszkać kilka domków dalej od rodzinki R5 .
Wracając do tematu , udało mi się znaleźć pracę niedaleko uczelni .
Wykłady zaczynają się za dwa tygodnie więc mamy mnóstwo czasu na zwiedzenie Los Angeles .
Po kilku godzinach spędzonych w samolocie  nareszcie wysiadłyśmy bo Tysi (Martynie) zaczęło brakować papierowych torebek i chciała zwymiotować na Natalie siedzącą obok .
Los Angeles jest piękne ! westchnęła Natalia
Natalia jesteśmy na lotnisku- Victoria pacnęła się w czoło
Ale i tak jest piękne !
Po interesującej konwersacji poszłyśmy odebrać bagaże , i w końcu rozpakować się do domu
Minęło pół godziny i znalazłyśmy się pod uroczym domem




z przepięknym wielkim ogrodem



Wszystkie wparowałyśmy do domu jak oparzone , ale jak weszłyśmy to nam kapcie spadły
o to kuchnia i salon z jadalią
Ja zaklepałam ten pokój




Na piętrze znajdowały się dwie łazienki , ja i  Victoria wybrałyśmy tę
A Martyna z Natalią taką




NORMALNIE ŻYĆ NIE UMIERAĆ !
Gdy wszystkie się rozpakowałyśmy , troszkę zgłodniałyśmy więc ruszyłyśmy szukać kawiarni , jednak zamiast niej znalazłyśmy galerię handlową . Nasza zakupoholiczka Natalie zaciągnęła nas do niej siłą .
Ale już po kilku minutach zapomniałyśmy o głodzie i ruszyłyśmy na podbój . Po dwóch godzinach zakupów że się spotkamy w kawiarni każda kupiła kawałek jakiegoś ciasta . Jadłyśmy deser i zdawałyśmy relację z tego co kupiłyśmy : Victoria T-shirt z karykaturą wampira i nowe czarne trampki , Natalie kurtkę , bluzkę dwie pary butów i jakieś trzy sukienki , Tysia dwie koszulki różową z koronką i błękitną z falbankami a ja trampki i żółtą sukienkę . Była 16 więc poszłyśmy jeszcze do spożywczaka po podstawowe rzeczy typu mleko , wodę , jogurty , słodycze i inne takie . Kiedy w końcu wróciłyśmy i padłyśmy na kanapę
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Mam nadzieje że się spodobało. : D Czekam na komentarze
                                                                                                                                           Ciastek :P



4 komentarze: